Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Teraz jest N wrz 15, 2019 4:28 pm



  • Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
    Autor Wiadomość
     Tytuł: Zgalopowane problemy.
    PostNapisane: Śr sie 28, 2019 11:07 am 
    Strażnik miasta Aiwe
    Strażnik miasta Aiwe
    Avatar użytkownika
    Offline

    Posty: 20
    Zeznania z 56 dnia sezonu Latorośli z wsi Seraph's Landing


    Zaczęliśmy ewakuować mieszkańców, szykować sprzęt oraz kończyć barykadę na moście od strony północnej. W ten czas czterech moich najlepszych zwiadowców szykowała się razem ze strażnikiem imieniem Airra Tsero na wyjście przed zamknięciem i zabarykadowaniem bramy. Na koniec gdy grupa wyszła w pole a brama została zabezpieczana, przez drogowskaz przeszli kolejni z Bractwa Aiwe, tym razem grupa która miała pomóc nam w wytrzymaniu ataku. Przez drogowskaz pojawili się:

    Nekromanci Gidoko oraz Gremuar ;

    Strażnik Ian;

    Inżynierki Respecta oraz Onoss;

    Wojowniczka Eastia;

    Elementalistka Astariss;

    Walka zaczęła się na głównej bramie. Aż byłam zaskoczona z podejścia strategicznego centaurów, nie dość że na swoją korzyść używali mgły to jeszcze mieli na uwadze że zbyt duża ilość trupów na polu walki wzmocni nekromantów. Ale na szczęście to nie wystarczyło, z wspólnymi siłami Awijczyków odparliśmy atak. Strażnik Ian mógł widocznie być zadowolony z walki, właściwie samodzielnie wyczyścił bramę i przeszedł z defensywy na ofensywę wspierany przez sługi nekromantów i ostrzał prowadzony przez Popielke i Nornkę na murach. Elementalista za to jakoś dziwnie kręciła się po polu walki czegoś szukając, nigdy ich nie zrozumiem.
    W pewnym momencie zrobiło się trochę bardziej gorąco, ze wzgórz które wcześniej były zakryte przez mgłę, otworzyły do nas ogień dwa stanowiska oblężnicze wyposażone w trebuszety na szczęście centaury z tego nie potrafiły celować oprócz szkód materialnych narobili chaosu przy tym wszystkim. Jeden pocisk trafił w bramę odcinając chwilowo Awijczyków od miasta. Astariss ta elementalistka w tym czasie znalazła się po drugiej stronie mostu i zajęła się szamanem, który podejrzewam był odpowiedzialny za usunięcie/stworzenie mgły, mimo że była tam sama pokonała jego i kolejnego centaura i wyszła relatywnie bez szwanku poza złamaną jednym żebrem.
    Centaury w międzyczasie przebijały się przez most, oraz ku wszystkich zdziwieniu nawet otworzył się portal, przez który przedostał się herszt centaurów oraz jakaś ubrana na czarno postać ludzka. Most został bardzo szybko oczyszczony dzięki obezwładniającej sile Ian'a spychając centaury z powrotem na most. Po czym Onoss postarała się o to by most oczyścić swoim miotaczem ognia. Respecta musiała doznać albo jakiegoś urazu albo bardzo zabolał ją brzuch po kiepskim obiedzie biorąc pod uwagę jak szybko zniknęła w drogowskazie, ale nie zmienia faktu, że prowadzony przez niej wcześniejszy ostrzał chwalili nawet moi podwładni. Na szczęście do tego czasu nasi zdołali oddać sukcesywny ogień z naszych trebuszów ostatecznie uciszając centaury na wzgórzach.
    Popielcza wojowniczka będąc bliżej z Gremuarem portalu starali się zająć tamtejszymi przeciwnikami. Potężny Centaur z dwuręcznym mieczem którego chyba nawet Norn albo Popielec miałby problem używać był na tyle silny że bez problemu szedł cios za ciosem z Popielką i Nekromantą w zwarciu. Gdyby nie pomoc z paraliżujących pocisków Nornki oraz ostrzale z duchowych broni Ian'a to mogłoby się dla niej gorzej skończyć niż tylko jedno niewinne kopnięcie kopytami w pierś.
    Na szczęście udało się wyeliminować resztę centaurów, zza portalu Airra uratował dwóch z moich czterech zwiadowców wyrzucając ich przez portal ale sam naraził siebie będąc widocznie postrzelonym w prawe płuco, mając wybite lewe ramie. Ian dał radę pojmać mesmera który pomagał kopytnym. Okazało się że jest to jeden z poszukiwanych bandytów, którzy udaremniali nam dostawy żywności i ekwipunku na front z kopytnymi co jednocześnie wyjaśniło w jaki sposób sprawcy zostawali nie uchwytni. Przekazano mi kajdanki niwelujące magię przez Norna, po zamknięciu wysłałam kuriera do Lwich Wrót z rozkazem oddania ich do Bractwa.

    Sierżant Lenna Steelfeather.







    Góra
      Zobacz profil  
     
    Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
    Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

    Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


    Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
    Nie możesz odpowiadać w wątkach
    Nie możesz edytować swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów

    Szukaj:
    Skocz do: