Forum

 

Autor Wątek: Lecznica - Sala ogólna.  (Przeczytany 43095 razy)

0 użytkowników i 15 Gości przegląda ten wątek.

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #795 dnia: Październik 22, 2018, 01:50:18 am »
Nina podeszła do Soluma i ostrożnie pomogła mu dostać się na łóżko, żeby zająć się skręconą nogą. Zdjęła mu buty, po czym fachowo nastawiła kostkę, zagadując przy tym. - Długo pana musiało nie być, bo nie przypominam sobie pana wśród wcześniejszych pacjentów.- Uśmiechnęła się przy tym ciepło nakładając kompres i bandaże. - Nazywam się Nina i czy ma pan ochotę się czegoś napić?- Głos kobiety był słodki niczym miód i delikatny jak jedwab, gdy się nachylała dość dobrze uwydatniał się jej pełen dekolt, dłonią zaczesała swój niesforny, błyszczący niczym czysta miedz, lok za ucho.

Solum Arma

  • solumarma.5967
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Aequitas sequitur legem.
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #796 dnia: Październik 22, 2018, 08:30:10 pm »
Cóż...-ciągnął rozmowę- byłem kiedyś tu, potem byłem tam, teraz znowu tu... jak to w życiu bywa- zabrzmiał nieco infantylnie, bynajmniej nie dlatego, że wypowiadał to pod wpływem uroku Niny, a po prostu starał się siłą odciągnąć myśli od procedury, która być może na niego czekała.

Zwą mnie Solum Arma, ale możesz mi mówić Neth-dodał po chwili- chętnie zwilżę usta chłodną wodą.

MVP Forum
1.
Cytuj
Gram w komputer.Przejawiam zainteresowania siostra kolegi.
2.
Cytuj
jak norn zerwał się z krzesła to normalnie prawie się zesrałem
3.
Cytuj
Z obozu wyłonił się zirytowany starzec który zamienił potężnego orka w gówno

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #797 dnia: Październik 23, 2018, 12:59:04 am »
Nina podniosła sie do pionu lekko zarzucając swoje rdzawe włosy na plecy, uśmiechnęła się do Soluma. - Proszę chwileczkę poczekać, przyniosę wodę.

Nie trwało długo, a wróciła ze szklanka krystalicznie czystej, chłodnej wody, którą podała mężczyznie. Pod pachą miała natomiast koc, który ułożyła na gołych nogach pacjenta.
- Jeśli nie ma pan mieszkania w siedzibie gildii, radziłabym zostać u nas na noc, podajemy obfite sniadania, lepiej żeby nie przemęczał pan stopy. - Zaproponowała aksamitnym tonem głosu i uśmiechnęła się przy tym promiennie. - Chętnie też posłucham o pana podróżach. - Nachyliła sie, by pomóc mu się opatulić kocem.

Solum Arma

  • solumarma.5967
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Aequitas sequitur legem.
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #798 dnia: Październik 23, 2018, 09:48:43 am »
Solum zanurzył usta w szklance i jednym, sporym haustem opróżnił szklankę i odłożył ją na szafkę nieopodal łóżka.
Szczerze mówiąc, chciałbym tylko pozbyć się bólu stopy, żebym jak najszybciej mógł wrócić do obowiązków- rzucił spokojnym tonem, nie chcąc zabrzmieć niegrzecznie- dziękuję serdecznie za troskę.

MVP Forum
1.
Cytuj
Gram w komputer.Przejawiam zainteresowania siostra kolegi.
2.
Cytuj
jak norn zerwał się z krzesła to normalnie prawie się zesrałem
3.
Cytuj
Z obozu wyłonił się zirytowany starzec który zamienił potężnego orka w gówno

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #799 dnia: Październik 24, 2018, 11:13:04 am »
- Oh, zaproponowałam nocleg u nas, bowiem chciałabym by rankiem był pan kompletnie sprawny, kuśtykanie gdziekolwiek po za miasto może zniweczyć moje starania. - Usmiechnęła się przy tym ciepło odbierając szklankę. - Rankiem, po sniadaniu, może pan wrócić do koszar. - Po czym rzuciła dość lekkim tonem -  Lubi pan jajecznicę na boczku?

Nina poczekała na jego odpowiedz, następnie udała się do swoich obowiązków.

Nikt już nie zatrzymywał Soluma, mógł pozostać na noc śpiąc na jednym z wygodnych łóżek w lecznicy, albo opuścić ją. Jeśli jednak został, rano podano mu jajecznicę na boczku z grzankami, a stopa już nie bolała.

Solum Arma

  • solumarma.5967
  • *
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Aequitas sequitur legem.
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #800 dnia: Październik 24, 2018, 12:59:51 pm »
Na słowa niewiasty najpierw westchnął ciężko, a następnie rzucił jej szeroki uśmiech. Niech będzie- rzekł po chwili, po czym dodał- skorzystam ze śniadania, tylko wtedy, jeśli będzie podane bardzo wcześnie- ciągnął- jeśli wszystko jest w porządku, toz samego rana opuszczam lecznicę.

MVP Forum
1.
Cytuj
Gram w komputer.Przejawiam zainteresowania siostra kolegi.
2.
Cytuj
jak norn zerwał się z krzesła to normalnie prawie się zesrałem
3.
Cytuj
Z obozu wyłonił się zirytowany starzec który zamienił potężnego orka w gówno

Narrator

  • Wiadomości: 2094
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #801 dnia: Listopad 07, 2018, 10:24:18 pm »
Do lecznicy przybył Marius Roze oraz przyniósł ze sobą na rękach małe półroczne dziecko, odwodnione oraz wygłodzone. Wyglądało na przerażone i zarazem nieświadome co się dzieje. Maleństwo wiło się bezradnie w rękach wojownika, szukając pomocy oraz krzycząc.

« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2018, 10:28:18 pm wysłana przez Warden Mathre »

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #802 dnia: Listopad 08, 2018, 10:05:41 am »
Do Mariusa szybko podeszły Erel wraz z Emmą. Nekromantka zblizyla się do dziecka mróżac oczy, koncentrując się na jego przepływie energii życiowej, badając jej przepływ.
Rzuciła do Mariusa dość szybko, zagłuszana krzykami malucha. - Witaj Mariusie, - Po czym dodała (jeśli nie stwierdziła u niemowlaka zatorów w przewodzie pokarmowym oraz innych dolegliwości przeszkadzających w nakarmieniu go) - Emmo przynieś tą butelkę, którą przygotowywałam dla Kennyego... a jemu przygotuj drugą.

Wyciagnęła dłonie w kiernku mężczyzny, by przejąć małego krzykacza.

Evilberus

  • Evilberus.6398
  • *
  • Wiadomości: 1935
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #803 dnia: Listopad 08, 2018, 05:33:56 pm »
- Witaj Ereltano, witaj Emmo.
Wojownikowi pomimo wyjącego malca udało się wykonać zgrabny ukłon w stronę medyczek.
- Tego malca znaleźliśmy przy martwej matce. Zmarła na jakąś chorobę, która wybiła niemal całą wioskę. Poza byciem głodnym i przerażonym nie powinno mu nic być.
Delikatnie podał malca Ereltanie. Więcej pewnie będzie wiedzieć Złata oraz Respecta.
tekst alternatywny

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #804 dnia: Listopad 08, 2018, 09:32:36 pm »
Rozejrzała się po lecznicy przyjmując malucha w swoje ramiona. - Jeśli to wybiło całą wioskę... może to być zarażliwe Mariusie. - Skupiła się na poszukiwaniu tego co może nie należeć do zdrowego niemowlaka, w ciele tego dziecka.
-Na wszelki wypadek umiescimy go izolatce... w celach kwarantanny. - Sięgnęła po butelkę, którą przyniosła Emma i przysunęła pod usta dziecka.

Evilberus

  • Evilberus.6398
  • *
  • Wiadomości: 1935
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #805 dnia: Listopad 08, 2018, 10:20:39 pm »
- Wiem Ereltano. Potraktuj to jako działanie w wyższej konieczności proszę.
Powiedział ze spokojem
- Złata nie wykryła niczego podejrzanego w dziecku. Masz tez racje co do kwarantanny. Chociaż i tak była tam spora grupa istot z Aiwe. Więc przyda się wzmożona obserwacja.
tekst alternatywny

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #806 dnia: Listopad 09, 2018, 09:16:10 am »
- To dobrze, że Zlata się już to sprawdziła. - Pokiwała głową tuląc malucha i próbując go nakarmić. - Zajmiemy się tym maluchem, ale... zastanów się co się z nim stanie po tym. - Usmiechnęła sie lekko. - Chyba, że otworzymy drugie skrzydło lecznicy... zawne sierocińcem.

Evilberus

  • Evilberus.6398
  • *
  • Wiadomości: 1935
    • Tytuly
Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #807 dnia: Listopad 09, 2018, 06:00:03 pm »
- Najpierw poszukamy rodziny malca. Wiemy gdzie był jego dom więc może to da nam jakąś wskazówkę. Jak nie to razem z Joy wspomagamy jeden z sierocińców.
Powiedział bez negatywnych emocji w głosie.
tekst alternatywny

Aracz

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #808 dnia: Listopad 09, 2018, 08:26:15 pm »
Weszła do lecznicy niosąc na łapach człowieka. Człowieka nieprzytomnego, którego skóra w przynajmniej kilku miejscach była zazieleniona. Popielka od razu podeszła do Erel i Mariusa
- Zajęliście się już dzieckiem? - Spytała, spoglądając na ich twarze - Dowiedziałam się więcej o zarazie z tamtej wioski i to wcale nie jest zaraza. W sensie, nie jest zaraźliwa. Opowiem wam więcej, tylko najpierw wskażcie łóżko, na którym mogę go położyć

Ereltana

Odp: Lecznica - Sala ogólna.
« Odpowiedź #809 dnia: Listopad 10, 2018, 02:24:50 am »
Erel powierzyła głodomora Emmie, po czym wraz z Ulfarem pomogli przetransportować chorego na jedno z łożek. - Co to takiego Respecto? - Zapytała, chociaż juz koncentrowała się na badaniu mężczyzny swoimi umiejętnościami, starając się wyczuć nieprawidłowości w przepływie energii życiowej.